
Wiemy, gdzie pojawią się inteligentne światła. 15 skrzyżowań w Nikozji i Limassol
Inteligentne światła w Nikozji i Limassol pojawią się na 15 konkretnych skrzyżowaniach. CYPRNews przedstawia pełną listę miejsc, w których zostanie zamontowanych 25 detektorów pozwalających sygnalizacji reagować na rzeczywistą liczbę samochodów.
System będzie działał lokalnie na każdym skrzyżowaniu. Jeśli z jednej strony będzie czekać kilkanaście lub kilkadziesiąt samochodów, a z drugiej nie będzie nikogo, światła będą mogły skrócić zielone dla pustego kierunku i przekazać odzyskany czas tam, gdzie tworzy się kolejka.
Inteligentne światła w Nikozji i Limassol. Znamy wszystkie lokalizacje
W Nikozji przewidziano montaż 11 detektorów na siedmiu skrzyżowaniach:
- Kallipoleos – Ypatias – Chalkidonos – 2 detektory
- Lemesou – Tevkrou Anthia (E138) – 1 detektor
- Lemesou – Lefkosias – 2 detektory
- Morfou – Lykavittou – 2 detektory
- Iroon – Lefkotheou – 2 detektory
- A1, zjazd 6 – Chalepianon – Tseriou (E120) – 1 detektor
- Kallipoleos – Ypatias – Nik. Mylona – 1 detektor
W Limassol będzie ich więcej – 14 detektorów na ośmiu skrzyżowaniach:
- Georgiou A’ – Ariadnis – 2 detektory
- Spyrou Kyprianou – Kranou – 1 detektor
- Kathetos Limaniou – Agoras – 2 detektory
- Kathetos Limaniou – N. Kavvadia – Tassou A’ – 3 detektory
- Nikaias – 22os Dromos – 2 detektory
- A. Sioukri – Olympion – 1 detektor
- Spyrou Kyprianou – P. Mavromichali – 1 detektor
- Spyrou Kyprianou – Christoforou Agroti – 2 detektory
Łącznie daje to 25 nowych urządzeń na 15 skrzyżowaniach.
Mała „czarna skrzynka” nad światłami
Nowe urządzenia mogą z wyglądu przypominać niewielkie kamery zamontowane przy sygnalizacji.
Jak wyjaśnia Alexis Avgoustis, Executive Engineer w Departamencie Robót Publicznych, nie są to jednak kamery monitoringu.
To detektory, które mogą wykorzystywać między innymi technologię radarową do wykrywania pojazdów na określonym fragmencie drogi.
Ich zadaniem jest odpowiedź na bardzo proste pytanie: czy samochody rzeczywiście czekają na danym kierunku?
Zielone z 30 sekund może skrócić się do 7
Obecnie wiele skrzyżowań działa na podstawie wcześniej przygotowanych programów.
Inny harmonogram obowiązuje rano, inny w godzinach szczytu, a jeszcze inny nocą. Cały cykl świateł może wynosić w dzień około 120 sekund, a przy mniejszym ruchu nocnym spaść nawet do około 50 sekund.
Problem polega na tym, że tradycyjny program nie wie, co dokładnie dzieje się w danej chwili.
Może więc zdarzyć się sytuacja, w której po jednej stronie czeka 20 samochodów, po drugiej nie ma żadnego, a mimo to oba kierunki dostają czas wynikający z zaprogramowanego cyklu.
Nowy system ma to zmienić.
Na innym skrzyżowaniu w rejonie Engomi, gdzie podobne detektory już działają, czas dla kierunku bez rzeczywistego zapotrzebowania może zostać ograniczony przykładowo z 30 do 7 sekund.
Pozostałe sekundy nie przepadają. System może wykorzystać je dla kierunku, na którym w tym momencie czeka więcej samochodów.
Nie zlikwidują korków
Departament Robót Publicznych studzi jednak oczekiwania.
Nowa technologia nie sprawi, że korki nagle znikną. Jej zadaniem jest bardziej efektywne wykorzystanie czasu dostępnego podczas każdego cyklu sygnalizacji.
Zamiast trzymać zielone światło tam, gdzie nikt nie czeka, system może przeznaczyć więcej czasu dla rzeczywistego ruchu.
To rozwiązanie oparte na bieżącym zapotrzebowaniu, a nie sztywnym harmonogramie.
To nie jest nowy SCOOT
Istotne jest również rozróżnienie pomiędzy nowym projektem a znacznie większym systemem zarządzania ruchem.
Stary system SCOOT działał od około 1992–1993 roku do 2023 roku. Jego technologia stała się przestarzała i rozpoczęto procedurę jego zastąpienia.
Przetarg został rozstrzygnięty, ale decyzję zakwestionowano i sprawa znajduje się obecnie przed Sądem Administracyjnym.
Projekt 15 skrzyżowań jest czymś zupełnie innym.
Nowe inteligentne systemy nie będą tworzyć jednej sieci i nie będą komunikować się między sobą. Każde skrzyżowanie będzie analizować sytuację samodzielnie i przekazywać informacje bezpośrednio do własnego sterownika sygnalizacji.
Dzięki temu rozwiązanie jest znacznie prostsze i tańsze.
Całość ma kosztować około 42 tys. euro
Szacowany koszt projektu wynosi 41 900 euro bez VAT.
To niewiele w porównaniu z budową pełnego, zintegrowanego systemu zarządzania ruchem, który wymagałby dodatkowo infrastruktury komunikacyjnej, centralnych serwerów lub chmury oraz centrum sterowania.
Oferty można składać do 18 września, rozpoczęcie prac planowane jest na początek października, a realizacja ma potrwać trzy miesiące.
To dopiero początek
Departament Robót Publicznych zamierza rozwijać taki model także na kolejnych skrzyżowaniach.
Jeżeli dostępne będzie finansowanie, w przyszłym roku może zostać ogłoszony podobny przetarg obejmujący około 10 kolejnych lokalizacji.
Potrzeby wskazywane są również w Larnace i Pafos.
Sama technologia nie jest przy tym zupełną nowością na wyspie. Podobne rozwiązania są stopniowo instalowane od około czterech–pięciu lat, między innymi przy dużych inwestycjach powodujących zwiększenie ruchu.
Dopiero pomiary pokażą, ile naprawdę zaoszczędzimy
Na razie Departament Robót Publicznych nie podaje konkretnej wartości, o jaką skróci się czas oczekiwania.
Nowy przetarg przewiduje jednak wykonanie pomiarów przed i po instalacji systemu.
Analizowane będą między innymi długości kolejek oraz sytuacja na poszczególnych wlotach skrzyżowań.
Dopiero wtedy będzie można określić, ile rzeczywiście daje przejście ze sztywnego harmonogramu na sygnalizację reagującą na aktualny ruch.
Źródło: Politis / Departament Robót Publicznych







