
Wrzesień z rekordowymi opadami. Przy lotnisku w Larnace spadło 15 razy więcej deszczu
Wrześniowe opady na Cyprze przyniosły ogromne różnice pomiędzy poszczególnymi regionami wyspy. Przy lotnisku w Larnace od początku miesiąca zmierzono 26 milimetrów deszczu – około 15 razy więcej, niż wynosi tam norma dla całego września.
Jednocześnie w nowym porcie w Limassol, Kellaki i Lythrodontas nie odnotowano ani jednego milimetra deszczu. Dane Departamentu Meteorologii pokazują, jak lokalny charakter mają cypryjskie burze: jedna część wyspy może zmagać się z zalanymi drogami, podczas gdy kilkadziesiąt kilometrów dalej ziemia pozostaje całkowicie sucha.
Opady na Cyprze osiągnęły 89 procent miesięcznej normy
Od 1 września do piątkowego poranka na terenach kontrolowanych przez Republikę Cypryjską spadły średnio 4 milimetry deszczu. Norma dla całego miesiąca wynosi 4,5 milimetra.
Oznacza to, że do 18 września opady osiągnęły już 89 procent wrześniowej normy. Co szczególnie istotne, aż 3,3 milimetra z całej tej sumy przypadło na ostatnią dobę. To właśnie wtedy nad wyspą przeszły lokalnie gwałtowne burze z intensywnym deszczem, gradem i licznymi wyładowaniami atmosferycznymi.
Średnia dla całej wyspy nie pokazuje jednak, jak bardzo zróżnicowana była sytuacja w poszczególnych miejscowościach.
Przy lotnisku w Larnace 15 razy więcej niż zwykle
Najwięcej deszczu od początku miesiąca zmierzono na stacji meteorologicznej przy lotnisku w Larnace. Suma opadów wyniosła tam 26 milimetrów, czyli około 15 razy więcej od wartości uznawanej za normalną dla września w tym miejscu.
Ulewa doprowadziła do lokalnych podtopień. Na opublikowanych nagraniach widać drogi pokryte dużą ilością wody i samochody poruszające się w bardzo trudnych warunkach.
Wysoki wynik odnotowano również w Pano Panagia w dystrykcie Pafos. Od początku września spadło tam 19,4 milimetra deszczu, czyli niemal cztery razy więcej od miesięcznej normy.
W Prodromosie zmierzono natomiast 10,6 milimetra. W przypadku tej górskiej miejscowości wynik jest zbliżony do wartości typowej dla września.
W Limassol i innych miejscach nadal zero
Dane z drugiej strony skali mogą być zaskakujące. Stacje w nowym porcie w Limassol, Kellaki oraz Lythrodontas nie zarejestrowały we wrześniu żadnych opadów.
Nie oznacza to, że w całych dystryktach Limassol i Nikozji nie padało. Pomiary dotyczą konkretnych stacji meteorologicznych. Lokalna burza może ominąć punkt pomiarowy, a jednocześnie przynieść intensywny deszcz w sąsiedniej miejscowości.
To również wyjaśnia, dlaczego mieszkańcy różnych części wyspy mogą zupełnie inaczej opisywać tę samą noc. W jednym miejscu występują pioruny, grad i zalane ulice, a w innym opad jest symboliczny albo nie pojawia się wcale.
Rok hydrologiczny powyżej normy
Znacznie lepiej wyglądają dane obejmujące cały rok hydrologiczny, liczony od 1 października 2025 roku. Do poranka 18 września średnia suma opadów wyniosła 613,1 milimetra.
To 122 procent normy dla tego okresu. Nie oznacza jednak automatycznie końca problemów z wodą. Znaczenie ma nie tylko łączna ilość deszczu, lecz także miejsce jego wystąpienia, tempo spływu oraz ilość wody, która rzeczywiście trafia do zapór i podziemnych zbiorników.
Gwałtowna ulewa nad miastem może powodować podtopienia, ale nie musi w istotny sposób poprawić stanu rezerw wodnych. Najbardziej korzystne są dłuższe i spokojniejsze opady obejmujące góry oraz zlewnie największych zapór.
Jedna ulewa mocno zmieniła statystyki
Jeszcze przed nadejściem ostatnich burz wrześniowe wartości były znacznie niższe. Spośród średnich 4 milimetrów odnotowanych od początku miesiąca aż 3,3 milimetra spadło w ciągu ostatnich 24 godzin objętych zestawieniem.
Pokazuje to, że jedna intensywna noc może całkowicie zmienić miesięczne statystyki. Jednocześnie przykład Larnaki, Limassol i Kellaki przypomina, że średnia dla całej wyspy nie mówi, jaka pogoda wystąpiła w konkretnej miejscowości.
Źródła: Departament Meteorologii Republiki Cypryjskiej; Politis







