
Karob na Cyprze. Dlaczego nazywano go czarnym złotem?
Karob na Cyprze przez wieki był czymś znacznie więcej niż niepozornym strąkiem rosnącym na drzewie. Dawniej stanowił ważny towar eksportowy i źródło dochodów, dlatego zyskał określenie „czarne złoto Cypru”. Dziś wraca do kuchni w postaci syropu, mączki i tradycyjnych słodyczy.
Sierpień jest dobrym momentem, żeby zwrócić na niego uwagę. Oficjalne materiały turystyczne podają, że zbiory strąków rozpoczynają się właśnie w sierpniu i mogą trwać do listopada. W wielu miejscach można wtedy zobaczyć długie, ciemnobrązowe owoce zwisające z charakterystycznych drzew.
Dlaczego karob na Cyprze nazywano czarnym złotem?
Karob, czyli owoce szarańczynu strąkowego (Ceratonia siliqua), od tysięcy lat jest związany ze wschodnią częścią Morza Śródziemnego. Oficjalny portal Visit Cyprus podaje, że roślina jest uprawiana na wyspie od około 4 tys. lat.
Największe znaczenie gospodarcze przyszło jednak znacznie później. Przez długi czas strąki należały do najważniejszych produktów eksportowych wyspy. Były trwałe, dobrze znosiły transport i miały wiele zastosowań. To właśnie ich wartość handlowa sprawiła, że zaczęto mówić o nich jako o „czarnym złocie”.
Ślad tej historii nadal można zobaczyć w Limassol. Stary młyn karobowy przy średniowiecznym zamku powstał w 1900 r., kiedy handel tym produktem miał duże znaczenie. Zachowały się tam maszyny używane do jego przetwarzania.
Karob pozostawił ślady także w innych miejscach. Visit Cyprus przypomina, że dawne magazyny w Pissouri służyły do przechowywania strąków przeznaczonych na eksport, a część tych kamiennych budynków zachowała się do dziś.
Jeden strąk, zaskakująco wiele zastosowań
Ciemnobrązowy owoc wygląda dość niepozornie. Kryje jednak słodki miąższ otaczający twarde nasiona.
Ze strąków tradycyjnie przygotowuje się gęsty syrop nazywany haroupomelo lub teratsomelo. W polskich materiałach można spotkać określenia „syrop karobowy” albo „melasa karobowa”. Powstaje przez długie gotowanie rozdrobnionych strąków z wodą, a następnie oddzielenie płynu i dalsze jego zagęszczenie.
Innym tradycyjnym produktem jest pasteli z Anogyry. Gęstą masę z karobu wielokrotnie rozciąga się i ugniata, aż powstanie charakterystyczny słodki przysmak. Anogyra do dziś pozostaje jednym z miejsc najmocniej związanych z tą tradycją.
Karob wykorzystuje się także do produkcji mączki, wypieków, słodyczy i napojów. Oficjalne materiały turystyczne wspominają nawet o jego dawnym zastosowaniu przy produkcji leków czy płyt fotograficznych.
Czy od karobu naprawdę pochodzi słowo „karat”?
To jedna z najbardziej fascynujących historii związanych z tą rośliną.
Nazwa jednostki używanej do określania masy kamieni szlachetnych rzeczywiście ma etymologiczny związek z nasionami karobu. Prowadzi przez arabskie qīrāṭ do greckiego kerátion, oznaczającego m.in. nasiono karobu. Nasiona były dawniej wykorzystywane jako niewielkie odważniki.
Popularna opowieść idzie jednak krok dalej i mówi, że każde nasiono karobu waży niemal dokładnie tyle samo. Badania naukowe pokazują, że to zbyt piękna wersja tej historii.
Naukowcy sprawdzili masę nasion i stwierdzili, że nie są one wyjątkowo jednorodne. Mogły być praktycznym punktem odniesienia, ale mit o niemal identycznej wadze każdego nasiona nie znajduje potwierdzenia.
Warto wiedzieć
Związek karobu z „karatem” jest prawdziwy, ale popularne twierdzenie, że wszystkie jego nasiona ważą dokładnie 0,2 g, jest uproszczeniem. Współczesny karat ma 0,2 g, lecz naturalne nasiona różnią się masą.
Cypr ma własne odmiany karobu
Karob nie jest tutaj jednorodną uprawą.
Badania prowadzone w ramach projektu University of Cyprus wskazywały trzy lokalnie rozpoznawane typy: Tylliria, Koumpota i Kountourka. Naukowcy analizowali ich właściwości, skład i pochodzenie, próbując jednocześnie stworzyć podstawy do ponownego rozwoju tej gałęzi rolnictwa.
Temu właśnie służył projekt nazwany – nieprzypadkowo – „Black Gold”. University of Cyprus współpracował przy nim m.in. z Ministerstwem Rolnictwa, Agricultural Research Institute i państwowym laboratorium. Celem było nie tylko badanie tradycyjnej rośliny, lecz również opracowywanie nowych produktów i zwiększenie jej gospodarczego znaczenia.
Historia zatoczyła więc interesujące koło. Produkt, który kiedyś był jednym z filarów eksportu, po latach stał się przedmiotem nowoczesnych badań naukowych.
Sierpień rozpoczyna czas zbiorów
W Anogyrze i innych miejscach związanych z uprawą karobu zbiór trwa od sierpnia do listopada. Zebrane strąki mogą następnie trafić do produkcji syropu, mączki i tradycyjnych słodyczy.
Tradycja jest nadal żywa. W oficjalnym kalendarzu wydarzeń na 2026 r. znalazł się nawet Carob Festival zaplanowany na 4 września w Pegei.
Dlatego ciemnobrązowe strąki widoczne pod koniec lata na drzewach nie są tylko kolejnym elementem suchego krajobrazu.
Jeszcze stosunkowo niedawno oznaczały pieniądze, handel i utrzymanie wielu rodzin.
I właśnie dlatego karob zasłużył sobie na nazwę, która przetrwała do dzisiaj – czarne złoto Cypru.
Materiał opracowano na podstawie informacji Deputy Ministry of Tourism, Department of Agriculture, Agricultural Research Institute, University of Cyprus oraz publikacji naukowych dotyczących historii i właściwości karobu.







