Facebook WhatsApp
Skopiowano link

Fiskus kontroluje cypryjskie kurorty. 60 firm wpadło na niewydawaniu paragonów

Kontrole skarbowe w kurortach na Cyprze wyraźnie przyspieszyły w szczycie sezonu turystycznego. W ciągu ostatnich dwóch tygodni urzędnicy przeprowadzili ponad 100 niezapowiedzianych kontroli w Pafos, Larnace, Ayia Napie i Protaras. W 60 przedsiębiorstwach stwierdzili, że po sprzedaży towaru lub wykonaniu usługi klient nie otrzymał paragonu.

Pod lupą znalazły się przede wszystkim firmy, które latem obsługują dużą liczbę turystów: restauracje i inne lokale gastronomiczne, sklepy z pamiątkami, operatorzy wycieczek morskich oraz firmy oferujące sporty i atrakcje wodne. Fiskus sprawdza nie tylko paragony. Zwraca również uwagę na nieprawidłowe kwoty na dokumentach oraz przypadki, w których przedsiębiorcy odmawiają przyjęcia płatności kartą.

Dalsza część artykułu poniżej

Kontrole skarbowe w kurortach. Urzędnicy czekają przed lokalami

Sposób prowadzenia części kontroli może zaskoczyć przedsiębiorców.

Urzędnicy skarbowi pojawiają się przed wytypowanymi lokalami i czekają, aż klient zakończy zakupy albo skorzysta z usługi. Następnie proszą wychodzące osoby o pokazanie otrzymanego paragonu lub faktury.

Dzięki temu mogą porównać faktyczną transakcję z dokumentami wystawionymi przez przedsiębiorcę.

W ostatnich dwóch tygodniach takich niezapowiedzianych kontroli przeprowadzono ponad 100. Według Philenews aż 60 firm nie wydało klientom wymaganych paragonów.

To nie oznacza jednak, że sześć na dziesięć wszystkich przedsiębiorstw działających w cypryjskich kurortach łamie przepisy. Kontrole są celowane, a urząd wybiera branże i firmy, w których ryzyko nieprawidłowości uznaje za większe.

Nie tylko brak paragonu

Podczas kontroli ujawniano również inne praktyki.

W części przedsiębiorstw klient otrzymywał dokument, ale wpisana na nim kwota nie odpowiadała rzeczywistej wartości transakcji.

Pojawiały się także skargi dotyczące płatności kartą. Szczególnie przy niewielkich zakupach niektóre firmy miały odmawiać jej przyjęcia i proponować wyłącznie gotówkę.

Cypryjski Departament Podatkowy przypomina, że przedsiębiorstwa objęte obowiązkiem akceptowania kart nie mogą po prostu odmówić takiej płatności. Oficjalne przepisy dotyczą również prób ustalania minimalnej wartości zakupu, od której dopiero można użyć karty.

Dla klienta oznacza to, że komunikat w rodzaju „kartą dopiero od 10 euro” nie musi być zgodny z obowiązującymi zasadami, jeżeli dany przedsiębiorca należy do kategorii objętej obowiązkiem przyjmowania płatności kartowych.

Restauracje, pamiątki i atrakcje dla turystów

Fiskus koncentruje się przede wszystkim na działalności mocno związanej z sezonem wakacyjnym.

Kontrole prowadzono między innymi w:

  • lokalach gastronomicznych,
  • sklepach z pamiątkami,
  • firmach oferujących sporty wodne,
  • przedsiębiorstwach organizujących rejsy i wycieczki morskie.

Akcja obejmuje przede wszystkim Pafos, Ayia Napę, Protaras i Larnakę, czyli miejsca o szczególnie dużym ruchu turystycznym w lipcu i sierpniu.

Pierwsze kontrole rozpoczęły się już wcześniej. W lipcu urząd sprawdził 30 przedsiębiorstw i w 15 stwierdził naruszenia.

Kilka tygodni później inspektorzy wrócili do tych samych miejsc.

Po ostrzeżeniu firmy zaczęły wydawać paragony

Rezultat ponownej kontroli był zupełnie inny.

Firmy, które wcześniej otrzymały ostrzeżenia, podczas kolejnej wizyty urzędników wydawały już paragony i akceptowały płatności kartami.

Departament Podatkowy nie zamierza jednak na tym kończyć sprawy. Kontrole tych przedsiębiorstw mają być powtarzane, aby sprawdzić, czy po pewnym czasie nie wracają do wcześniejszych praktyk.

To część szerszej kampanii walki z unikaniem opodatkowania, uruchomionej wraz z nowymi narzędziami przyjętymi w ramach reformy podatkowej.

Najpierw ostrzeżenie, później lokal może zostać zamknięty

Wykrycie naruszenia nie oznacza, że lokal zostanie natychmiast zaplombowany.

Według najnowszych informacji przedsiębiorstwo otrzymuje najpierw pisemne ostrzeżenie i czas na dostosowanie się do przepisów.

Pierwsze wezwanie daje 15 dni na usunięcie naruszeń. Jeżeli sytuacja się powtarza, pojawia się drugie ostrzeżenie i kolejny termin. Po jego upływie przedsiębiorca może otrzymać jeszcze dodatkowe pięć dni.

Jeśli również wtedy nie nastąpi poprawa, Departament Podatkowy może przystąpić do zaplombowania lokalu.

Blokada jest zdejmowana po doprowadzeniu spraw podatkowych do porządku i uzyskaniu odpowiedniego potwierdzenia od komisarza podatkowego. W przypadku dalszego braku współpracy lokal może zostać zamknięty na okres do 20 dni.

Teraz fiskus bierze się za największych dłużników

Kontrole w kurortach są tylko jednym elementem większej akcji.

Departament Podatkowy przygotował również listę około 500 przedsiębiorstw, z których każde ma zaległości podatkowe przekraczające milion euro.

Na liście znajdują się firmy z różnych sektorów, między innymi przedsiębiorstwa bukmacherskie, supermarkety oraz sprzedawcy samochodów i jachtów.

Nowe przepisy pozwalają zastosować procedurę prowadzącą do zamknięcia przedsiębiorstwa już przy zaległościach podatkowych przekraczających 20 tys. euro.

Urząd chce jednak rozpocząć od największych dłużników. Firmy z listy 500 przedsiębiorstw mają znaleźć się pod szczególną kontrolą w najbliższych tygodniach.

Co może zrobić klient?

Dla mieszkańca lub turysty sprawa jest znacznie prostsza.

Po dokonaniu zakupu warto poprosić o normalny paragon, zwłaszcza jeżeli sprzedawca go nie wydaje.

Jeżeli przedsiębiorca objęty obowiązkiem przyjmowania kart twierdzi, że można zapłacić wyłącznie gotówką albo próbuje narzucić minimalną kwotę transakcji kartowej, taka sytuacja również może budzić zastrzeżenia.

Co ważne, podczas prowadzonych kontroli fiskus korzysta właśnie z pomocy klientów. Urzędnicy pytają wychodzących z lokali o otrzymane dokumenty i porównują je z rzeczywistymi zakupami.

Odpowiedzialność za niewydanie właściwego paragonu spoczywa jednak na przedsiębiorcy, a nie na kliencie.

Kontrole będą kontynuowane

Wzmożona akcja nie jest więc jednorazowym weekendowym nalotem.

Departament Podatkowy rozpoczął działania już w lipcu, zwiększył ich skalę w sierpniu i zapowiada ponowne wizyty w przedsiębiorstwach, które wcześniej naruszały przepisy.

Szczególnie mocno kontrolowane pozostają miejsca, w których latem przewija się największa liczba turystów.

Dla przedsiębiorców sygnał jest czytelny: paragon, prawidłowa kwota i możliwość płatności kartą przestały być czymś, na co urząd patrzy wyłącznie zza biurka. Kontrolerzy sprawdzają je bezpośrednio przy lokalach.

Źródło: Departament Podatkowy Republiki Cypryjskiej / Philenews

REKLAMA
CYPRNEWS

Bądź na bieżąco z Cyprem

Najważniejsze wiadomości i praktyczne informacje z Cypru prosto na Twój e-mail.

Po wysłaniu formularza otrzymasz wiadomość z linkiem potwierdzającym. Adres zostanie dodany do newslettera dopiero po kliknięciu tego linku.