
Wyjście do restauracji kosztuje o 26 procent więcej. Ze 100 euro zrobiło się 126
Rodzinne wyjście do restauracji staje się coraz większym obciążeniem dla domowego budżetu. Usługi, za które w 2023 roku płacono przeciętnie 100 euro, kosztują obecnie około 126 euro. W porównaniu z 2020 rokiem wzrost w kategorii gastronomii i zakwaterowania wyniósł już 45,6 proc.
Ceny rosły szybciej niż przeciętne wynagrodzenia. Od 2023 roku średnie miesięczne zarobki zwiększyły się o 14,9 proc., podczas gdy ceny w analizowanej kategorii wzrosły o 26 proc. W praktyce oznacza to, że wyjście do restauracji pochłania dziś większą część dochodów wielu rodzin niż trzy lata temu.
Ceny w restauracjach wzrosły o 26 procent
Analizę przygotowano na podstawie sierpniowych danych Cystat dotyczących zharmonizowanego wskaźnika cen konsumpcyjnych.
Kategoria „restauracje i usługi zakwaterowania” była w sierpniu 2026 roku:
- o 45,6 proc. droższa niż w 2020 roku,
- o 26 proc. droższa niż w 2023 roku,
- o 13 proc. droższa niż rok wcześniej.
Oznacza to, że porównywalny zestaw usług kosztujący w 2023 roku 100 euro obecnie kosztowałby przeciętnie 126 euro.
To samo można przedstawić odwrotnie. Za usługi, za które dzisiaj płacimy 100 euro, w 2023 roku trzeba było zapłacić około 79,37 euro, a w 2020 roku około 68,68 euro.
Statystyka obejmuje również zakwaterowanie
Przy interpretowaniu danych trzeba pamiętać o jednym ważnym zastrzeżeniu. Wskaźnik Cystat nie mierzy wyłącznie cen dań w restauracjach. Obejmuje wspólną kategorię „restauracje i usługi zakwaterowania”, do której zaliczane są również między innymi hotele.
Nie oznacza to więc, że rachunek w każdej restauracji wzrósł dokładnie o 26 proc. Ceny różnią się zależnie od miasta, lokalizacji lokalu, rodzaju kuchni i zamówionych produktów.
Cypryjski Związek Konsumentów potwierdza jednak, że wyraźne podwyżki są widoczne również w gastronomii. Organizacja w poprzednich latach prowadziła własne badania obejmujące około 200 restauracji, lecz w tym roku nie była w stanie powtórzyć analizy na taką skalę.
Jedzenie i energia podrożały wolniej
Restauratorzy tłumaczą wzrosty przede wszystkim rosnącymi kosztami prowadzenia działalności. Dane pokazują jednak, że od 2023 roku ceny niektórych najważniejszych wydatków firm gastronomicznych rosły wyraźnie wolniej niż cała kategoria restauracji i zakwaterowania.
Ceny żywności i napojów były w sierpniu 2026 roku o 29 proc. wyższe niż w 2020 roku, ale w porównaniu z 2023 rokiem wzrosły o 4,7 proc.
Kategoria obejmująca mieszkania, wodę, energię elektryczną, gaz i pozostałe paliwa podrożała od 2020 roku o 36 proc. Od 2023 roku wzrost wyniósł jednak tylko 2,7 proc.
Porównanie nie przesądza automatycznie, jaka część podwyżek jest uzasadniona. Koszty lokalu gastronomicznego obejmują także wynagrodzenia, ubezpieczenia, podatki, czynsze komercyjne, transport, naprawy, wyposażenie oraz produkty kupowane po cenach innych niż detaliczne.
Pokazuje jednak, że ceny usług gastronomicznych i hotelarskich rosły w ostatnich latach szybciej niż ceny żywności kupowanej przez konsumentów.
Restauratorzy wskazują na energię i alkohol
Ogólnocypryjskie Stowarzyszenie Właścicieli Centrów Rekreacyjnych PASIKA potwierdza, że ceny w lokalach wzrosły. Sekretarz generalny organizacji Fanos Leventis wskazuje przede wszystkim na utrzymujące się wysokie koszty energii, podwyżki cen surowców oraz droższe napoje alkoholowe.
Jak wyjaśnia, przed okresem gwałtownych wzrostów cen koszt energii nie odgrywał tak dużej roli podczas wyliczania ceny potrawy. Obecnie pominięcie prądu w kalkulacji może prowadzić do poważnego niedoszacowania kosztów działalności.
PASIKA przyznaje jednocześnie, że nie wszystkie podwyżki muszą być uzasadnione. Na rynku nadal występują duże różnice cenowe, a część restauracji wprowadza promocje lub obniżki, próbując przyciągnąć klientów o coraz mniejszej sile nabywczej.
Według organizacji zdrowo funkcjonujący lokal powinien osiągać około 10 proc. zysku netto. Wiele przedsiębiorstw nie uzyskuje obecnie takiego wyniku, nawet jeśli nadal przyciąga klientów.
Wynagrodzenia nie nadążają za cenami
Według najnowszych dostępnych danych przeciętne miesięczne wynagrodzenia, po uwzględnieniu wahań sezonowych, były w pierwszym kwartale 2026 roku o 31,8 proc. wyższe niż w 2020 roku.
Od 2023 roku wzrosły natomiast o 14,9 proc. To znacznie mniej niż 26-procentowy wzrost cen w kategorii restauracji i zakwaterowania.
Nie oznacza to, że każda osoba otrzymała podwyżkę w tej wysokości. Średnia obejmuje cały rynek pracy i może być podnoszona przez wzrost wynagrodzeń w najlepiej opłacanych branżach. Dla rodzin, których dochody rosły wolniej, różnica pomiędzy zarobkami a cenami może być jeszcze bardziej odczuwalna.
Konsumenci skarżą się na dodatkowe pozycje na rachunkach
Cypryjski Związek Konsumentów otrzymuje również skargi dotyczące opłat za produkty, których klienci nie zamawiali, oraz rachunków wyższych od oczekiwanych.
Przed złożeniem zamówienia warto sprawdzić ceny w menu, zwłaszcza w przypadku produktów podawanych według wagi, ryb, owoców morza i alkoholu. Po otrzymaniu rachunku należy zweryfikować, czy nie dodano do niego pieczywa, wody, przystawek lub innych produktów, których klient nie zamawiał.
Rosnące ceny nie oznaczają, że każda restauracja jest droga. Różnice pomiędzy lokalami pozostają znaczne, a wybór miejsca oddalonego od głównej promenady lub turystycznego centrum nadal może wyraźnie obniżyć koszt rodzinnego wyjścia.
Statystyki pokazują jednak jednoznacznie, że jedzenie poza domem staje się coraz mniej dostępne. Wydatek, który jeszcze trzy lata temu wynosił 100 euro, dziś może oznaczać rachunek wyższy o kolejne 26 euro.
Źródła: Cypryjski Urząd Statystyczny, Cypryjska Agencja Informacyjna, Cypryjski Związek Konsumentów, PASIKA.







