
Salon Toyoty, w którym czas zatrzymał się w 1974 roku. Samochody do dziś stoją za szybą
W opuszczonej dzielnicy Varosha w Famaguście znajduje się miejsce, które od lat fascynuje miłośników historii i motoryzacji.
Za zakurzonymi szybami dawnego salonu Toyoty wciąż stoją samochody, które nigdy nie trafiły do swoich właścicieli. Niektóre z nich mają na liczniku zaledwie kilkadziesiąt kilometrów.
To jeden z najbardziej niezwykłych symboli podzielonego Cypru.
Wszystko zatrzymało się w sierpniu 1974 roku
Latem 1974 roku Varosha była jednym z najbardziej luksusowych kurortów we wschodniej części Morza Śródziemnego.
Po tureckiej interwencji wojskowej mieszkańcy uciekli w pośpiechu, przekonani, że wrócą do swoich domów po kilku dniach.
Tak się jednak nie stało.
Miasto zostało zamknięte i przez dziesięciolecia pozostawało niedostępne. Wiele sklepów, hoteli i warsztatów pozostało dokładnie w takim stanie, w jakim zostały opuszczone.
Samochody, które nigdy nie wyjechały
Jednym z najbardziej znanych miejsc jest dawny salon Toyoty.
Przez szyby nadal można dostrzec modele Corolla, Corona, Crown czy Celica z początku lat 70. XX wieku. Niektóre auta miały przejechane zaledwie około 60 kilometrów – praktycznie tylko drogę z portu do salonu sprzedaży.
Z biegiem lat część pojazdów została zniszczona przez wilgoć, przeciekający dach i wandali. Mimo to widok samochodów stojących dokładnie tam, gdzie pozostawiono je ponad pół wieku temu, nadal robi ogromne wrażenie.

Czy można wejść do środka?
Nie.
Choć część Varoshy została otwarta dla zwiedzających w 2020 roku, wejście do opuszczonych budynków pozostaje zabronione.
Salon Toyoty można oglądać jedynie z zewnątrz. Władze nie pozwalają na wchodzenie do wnętrz ze względów bezpieczeństwa oraz ochrony obiektów.
Samochody, które nigdy nie wyjechały
Jednym z najbardziej znanych miejsc w Varoshy jest dawny salon Toyoty.
Przez zakurzone witryny nadal można dostrzec modele Corolla, Corona, Crown czy Celica z początku lat 70. XX wieku. Przez ponad pół wieku samochody stały niemal w tym samym miejscu, czekając na klientów, którzy nigdy po nie nie wrócili.
Wilgoć, upływ czasu i brak konserwacji odcisnęły na nich swoje piętno, jednak widok tych aut nadal robi ogromne wrażenie.
Czy wiesz, że…
Jedna z pozostawionych w salonie Toyot miała na liczniku zaledwie 39 mil (około 63 kilometrów). Samochód przejechał jedynie drogę z portu do salonu i nigdy nie został odebrany przez swojego właściciela.
Dlaczego to miejsce przyciąga turystów?
Varosha jest jednym z najbardziej niezwykłych miejsc na Cyprze.
Spacerując jej ulicami można zobaczyć opuszczone hotele, sklepy i budynki, które przez dziesięciolecia pozostawały zamknięte za wojskowym ogrodzeniem. Dawny salon Toyoty należy do najbardziej fotografowanych obiektów i przypomina, że za każdą opuszczoną witryną kryją się historie ludzi, którzy nigdy nie wrócili do swojego dawnego życia.
Źródła: Cyprus Mail, Cyprus News Agency, Cypr24, materiały UNFICYP dotyczące strefy buforowej.







