
Komary w Nikozji po ulewach. Miasto prowadzi intensywne opryski
Długotrwałe opady, wysoka temperatura i słońce doprowadziły do gwałtownego wzrostu liczby komarów w Nikozji. Władze miasta rozpoczęły intensywne opryski miejsc, w których po ostatnich ulewach mogła zgromadzić się woda. Prace prowadzone są także w weekendy.
Najwięcej zgłoszeń napływa obecnie z Engomi. Służby sanitarne podkreślają jednak, że ponad 60 proc. wykrywanych siedlisk znajduje się na prywatnych posesjach – w ogrodach, doniczkach, nieużywanych basenach, zbiornikach oraz pojemnikach z wodą dla zwierząt.
Ponad połowa siedlisk znajduje się przy domach
Niedawne intensywne opady pozostawiły wodę w wielu miejscach na terenie miasta. W połączeniu z wysoką temperaturą stworzyło to bardzo dobre warunki do rozmnażania się komarów.
Miejskie służby prowadzą regularne opryski przez cały rok. Po ostatnich burzach działania zostały jednak wyraźnie zintensyfikowane. Pracownicy wykonują je w nadgodzinach oraz podczas weekendów, reagując również na zgłoszenia mieszkańców.
Największym problemem pozostają niewielkie ilości stojącej wody na prywatnych posesjach. Siedliskiem może stać się nie tylko zaniedbany basen, ale również podstawka pod doniczką, wiadro, niewielki pojemnik pozostawiony w ogrodzie albo miska dla psa czy kota, jeśli woda nie jest regularnie wymieniana.
Co należy sprawdzić po deszczu?
Przedstawiciele służb sanitarnych przypominają, że cykl rozwojowy komarów może trwać zaledwie osiem lub dziewięć dni. Szybkie usunięcie stojącej wody pozwala więc przerwać proces rozmnażania, zanim pojawi się kolejne pokolenie owadów.
Służby zalecają także podlewanie roślin wcześnie rano zamiast wieczorem. Dzięki temu podłoże może wyschnąć przed nocą, kiedy komary są najbardziej aktywne.
Należy również usuwać roślinność i wilgotne pozostałości gromadzące się wokół niskich krzewów. Urzędnicy przypomnieli przypadek, w którym źródłem problemu okazał się pozostawiony wewnątrz domu wazon z wodą.
Miasto nie może opryskiwać wszystkiego
Mieszkańcy zwracają się do władz o przeprowadzanie oprysków na dużych obszarach, również w ogrodach i na prywatnych działkach. Służby wyjaśniają jednak, że masowe stosowanie środków chemicznych nie zawsze jest możliwe ze względu na bezpieczeństwo ludzi oraz ochronę środowiska.
Opryski prowadzone są w miejscach publicznych, przy rzekach oraz w zidentyfikowanych siedliskach. Miasto realizuje też wspólnie z Organizacją Narodów Zjednoczonych program zwalczania komarów w strefie buforowej. Od marca do października zabiegi odbywają się tam co dwa tygodnie.
Działania obejmują między innymi Engomi, Kaimakli, Pallouriotissę i Aglandzię.
Opryski z wykorzystaniem dronów
Władze Nikozji przygotowują również wykorzystanie dronów w miejscach trudno dostępnych dla pracowników. Trwa procedura rozstrzygnięcia odpowiedniego przetargu, a pierwsze takie opryski mają rozpocząć się w najbliższym czasie.
Mieszkańcy, którzy zauważą poważne skupiska komarów lub miejsca ich rozmnażania, mogą kontaktować się ze służbami miasta pod numerem 22 797000. Zgłoszenia można również przesyłać przez aplikację Novoville.
Służby apelują, aby nie czekać wyłącznie na miejskie opryski. Regularne usuwanie stojącej wody z balkonów, podwórek i ogrodów może mieć większe znaczenie niż opryskanie pojedynczego miejsca już po pojawieniu się dorosłych komarów.
Źródła: Urząd Miasta Nikozji, Cypryjska Agencja Informacyjna, SigmaLive, Philenews








