
Strajk na Cyprze. Plaże bez ratowników, utrudnienia w szkołach i szpitalach
W czwartek 17 września ponad 11 tys. pracowników godzinowych zatrudnionych w cypryjskim sektorze publicznym rozpocznie 24-godzinny strajk. Protest obejmie ministerstwa, urzędy, służby techniczne, szpitale publiczne oraz personel podlegający administracji szkół. Najpoważniejsze ostrzeżenie dotyczy plaż – tego dnia wieże ratownicze mają pozostać nieobsadzone.
Strajk nie oznacza całkowitego zamknięcia wszystkich urzędów, szpitali i szkół. Do pracy przyjdą osoby zatrudnione na innych zasadach, jednak brak pracowników godzinowych może poważnie ograniczyć działanie wielu instytucji. Według komunikatów opublikowanych 15 września protest pozostaje aktualny.
Plaże bez ratowników
Najbardziej bezpośrednie zagrożenie dotyczy osób planujących wypoczynek nad morzem. Ratownicy plażowi są zatrudniani jako pracownicy godzinowi, dlatego w czwartek wieże ratownicze mają pozostać nieobsadzone.
Brak ratowników oznacza, że na plażach zwykle objętych nadzorem może nie być nikogo, kto natychmiast zareaguje w przypadku zasłabnięcia, porwania przez prąd morski albo problemów podczas pływania.
W sytuacji zagrożenia należy dzwonić pod europejski numer alarmowy 112 lub cypryjski numer alarmowy 199.
Pełną listę przydatnych kontaktów znajdziesz w naszym poradniku: Numery alarmowe na Cyprze.
Którzy uczniowie powinni zostać w domu?
Szkoły nie zostaną całkowicie zamknięte, ale strajk obejmie znaczną część personelu pomocniczego. Do pracy nie przyjdą między innymi pracownicy sekretariatów, osoby sprzątające, kierowcy szkół specjalnych, asystenci w przedszkolach oraz opiekunowie uczniów wymagających dodatkowego wsparcia.
Ministerstwo Edukacji poprosiło rodziców dzieci uczęszczających do szkół specjalnych oraz uczniów korzystających z pomocy szkolnych asystentów lub opiekunów, aby 17 września pozostawili dzieci w domu.
Bez tych pracowników placówki nie będą w stanie zapewnić części uczniów odpowiedniej opieki, nadzoru i bezpieczeństwa.
Nieobecności dzieci objętych tym zaleceniem nie będą wliczane do szkolnej frekwencji. Dyrekcje placówek mają bezpośrednio poinformować rodziców, których uczniów dotyczy decyzja.
Pozostałe szkoły mają działać, ale brak personelu pomocniczego może zakłócić ich normalne funkcjonowanie.
Utrudnienia w szpitalach publicznych
Do strajku przystąpi również personel godzinowy Państwowej Organizacji Służby Zdrowia OKYPY, zarządzającej publicznymi szpitalami.
Nie oznacza to zamknięcia szpitali ani oddziałów ratunkowych. Brak części pracowników technicznych, pomocniczych i obsługi może jednak wpłynąć na działanie poszczególnych oddziałów i poradni.
Osoby mające na 17 września zaplanowaną wizytę, badanie albo zabieg powinny skontaktować się bezpośrednio z placówką i potwierdzić, czy termin pozostaje aktualny.
Więcej informacji dotyczących publicznej opieki medycznej publikujemy w poradniku: Szpitale na Cyprze.
Urzędy i służby techniczne mogą działać wolniej
Zakłócenia mogą wystąpić także w ministerstwach, urzędach oraz departamentach technicznych.
Wśród grup objętych protestem wymieniani są pracownicy związani między innymi z:
- Departamentem Leśnictwa,
- strażą pożarną,
- Obroną Cywilną,
- Departamentem Transportu Drogowego,
- robotami publicznymi,
- gospodarką wodną,
- administracją szkół,
- publicznymi szpitalami.
Nie oznacza to, że całe służby ratunkowe przestaną działać. Strajkują pracownicy godzinowi zatrudnieni w tych jednostkach, a nie wszyscy funkcjonariusze, urzędnicy czy pracownicy medyczni.
Do chwili publikacji nie przedstawiono jednak pełnego zestawienia dyżurów ani szczegółowych zasad zabezpieczenia wszystkich usług krytycznych. Załatwianie spraw urzędowych, które nie są pilne, najlepiej przełożyć na inny dzień.
Dlaczego pracownicy strajkują?
Protest dotyczy negocjacji nowej umowy zbiorowej na lata 2025–2027.
Związki zawodowe domagają się podwyżek wynoszących 2 proc. za 2025 rok oraz po 3 proc. za lata 2026 i 2027. Chcą także przywrócenia początkowych poziomów wynagrodzenia, które wcześniej obniżono o 10 proc., oraz zwiększenia wpłat do funduszu emerytalno-oszczędnościowego o 0,5 proc.
Ministerstwo Finansów uważa, że łączny koszt realizacji postulatów przekracza możliwości państwa. Związki odpowiadają, że pracownicy godzinowi należą do najniżej opłacanych osób w sektorze publicznym, a ich wynagrodzenia przez wiele lat pozostawały bez zmian.
Protest przed Pałacem Prezydenckim
Na godzinę 10:00 zaplanowano zgromadzenie przed Pałacem Prezydenckim w Nikozji.
Związki zawodowe ostrzegają, że jeżeli rozmowy nie przyniosą porozumienia, kolejnym krokiem może być strajk trwający 48 godzin.
Sytuacja może jeszcze ulec zmianie, jeśli przed czwartkiem strony osiągną porozumienie. Osoby planujące wizytę w urzędzie lub szpitalu, a także rodzice uczniów, powinny śledzić najnowsze komunikaty właściwych instytucji.
Źródła: Philenews, Cyprus Mail, SigmaLive, ANT1 Cyprus, Ministerstwo Edukacji Republiki Cypryjskiej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Republiki Cypryjskiej.








