
Leczenie na Cyprze pod lupą. Rzecznik Praw Pacjenta krytykuje system kontroli
Kontrole medyczne na Cyprze wymagają lepszej koordynacji – ocenia Rzecznik Praw Pacjenta Marios Charalambides. Jego reakcja ma związek z doniesieniami o świadczeniu usług medycznych w nieodpowiednich warunkach oraz stosowaniu procedur, których zasadność i bezpieczeństwo wzbudziły wątpliwości.
Zdaniem rzecznika obecny system nadzoru jest rozproszony pomiędzy różne instytucje. Jedna kontroluje uprawnienia lekarza, inna placówkę, sprzęt albo dopuszczenie leku. Brakuje natomiast skoordynowanej oceny całej usługi otrzymywanej przez pacjenta – od kwalifikacji personelu i warunków w klinice po sposób wykorzystania urządzenia oraz medyczne uzasadnienie zabiegu.
Kontrole medyczne na Cyprze są rozproszone
Marios Charalambides zwrócił uwagę, że poszczególne elementy działalności placówki mogą podlegać różnym instytucjom. Samo ich kontrolowanie nie zawsze daje jednak odpowiedź na najważniejsze pytanie: czy konkretna usługa została wykonana prawidłowo i bezpiecznie.
Placówka może mieć pozwolenie na prowadzenie działalności. Lekarz może być wpisany do odpowiedniego rejestru. Urządzenie może zostać legalnie dopuszczone do użycia, a stosowany lek – do obrotu.
Nie oznacza to automatycznie, że każdy zabieg wykonywany przez taką placówkę jest dozwolony, właściwy dla pacjenta i zgodny z aktualną wiedzą medyczną.
Kobieta trafiła na intensywną terapię
Dyskusję o systemie nadzoru wywołały między innymi doniesienia dotyczące kobiety, która po przeprowadzonej na Cyprze plazmaferezie doznała poważnych powikłań i wymagała leczenia na oddziale intensywnej terapii.
Sprawa miała zostać zgłoszona Ministerstwu Zdrowia oraz policji. Według informacji przekazanych przez policję zawiadomienie wpłynęło w listopadzie 2023 roku. Po zakończeniu postępowania materiały przekazano Służbie Prawnej Republiki Cypryjskiej.
Zebrane wówczas dowody nie wystarczyły do postawienia zarzutów karnych. Nie jest to jednak równoznaczne z potwierdzeniem, że każda część usługi została przeprowadzona właściwie. Postępowanie karne i ocena zgodności procedury z medycznymi standardami to dwa różne zagadnienia.
Sprawę pacjentki oraz wcześniejsze ustalenia policji i Ministerstwa Zdrowia opisaliśmy już dokładnie na CYPRNews.
Plazmafereza jest uznaną procedurą medyczną
Plazmafereza nie jest sama w sobie eksperymentalnym ani zakazanym zabiegiem. To procedura wykorzystywana w leczeniu określonych schorzeń i w odpowiednich przypadkach może ratować życie.
Problem pojawia się wtedy, gdy zabieg jest przeprowadzany bez właściwego wskazania, odpowiedniego nadzoru albo dostępu do zaplecza umożliwiającego szybką reakcję na powikłania.
Dlatego Rzecznik Praw Pacjenta nie ograniczył swojej wypowiedzi do jednego urządzenia lub rodzaju terapii. Zwrócił uwagę na szerszy problem związany ze sposobem nadzorowania usług medycznych na Cyprze.
Legalny sprzęt nie oznacza legalnego zastosowania
Według Mariosa Charalambidesa kontrola powinna obejmować całą usługę, a nie wyłącznie jej poszczególne części.
Należy sprawdzić:
- czy zabieg wykonuje odpowiednio wykwalifikowana osoba;
- czy odbywa się on w placówce przystosowanej do danej procedury;
- czy wykorzystywany sprzęt jest obsługiwany zgodnie z jego przeznaczeniem;
- czy istnieje naukowo potwierdzone wskazanie do zastosowania terapii;
- czy pacjent został poinformowany o ryzyku i możliwych powikłaniach;
- czy placówka może właściwie zareagować w sytuacji zagrożenia zdrowia lub życia.
Rzecznik podkreślił, że legalność urządzenia nie usprawiedliwia każdego sposobu jego używania. Podobnie legalnie działający świadczeniodawca nie otrzymuje automatycznie prawa do oferowania każdej możliwej procedury.
Potrzebna jest wymiana informacji między urzędami
Najważniejszym postulatem jest stworzenie mechanizmu umożliwiającego skuteczną współpracę instytucji odpowiedzialnych za ochronę pacjentów.
Informacje o nieprawidłowościach nie powinny pozostawać wyłącznie w jednym urzędzie, jeżeli sprawa dotyczy jednocześnie uprawnień personelu, działalności placówki, sprzętu medycznego i bezpieczeństwa wykonywanego zabiegu.
Rzecznik oczekuje wyraźnego podziału kompetencji, sprawnej wymiany danych oraz możliwości szybkiej interwencji. Pozwoliłoby to reagować jeszcze przed wystąpieniem kolejnych poważnych powikłań.
Co pacjent powinien sprawdzić przed zabiegiem?
Szczególna ostrożność jest wskazana w przypadku zabiegów reklamowanych jako terapie regeneracyjne, odmładzające, oczyszczające albo pomagające w wielu niezwiązanych ze sobą schorzeniach.
Pacjent powinien zapytać o dokładną nazwę procedury, jej medyczne wskazanie, ryzyko, alternatywne metody leczenia oraz kwalifikacje osoby wykonującej zabieg. Warto również ustalić, czy placówka dysponuje odpowiednim zabezpieczeniem na wypadek powikłań.
Ministerstwo Zdrowia zaapelowało, aby zgłaszać podejrzenia nielegalnego wykonywania procedur medycznych albo oferowania ich w niezatwierdzonych miejscach.
Jak podkreśla Rzecznik Praw Pacjenta, nowoczesny system nadzoru nie może ograniczać się do sprawdzania, czy każda część działalności jest osobno zgodna z przepisami. Musi także oceniać końcowy efekt – czyli czy pacjent otrzymuje usługę legalną, bezpieczną, odpowiedniej jakości i opartą na wiedzy naukowej.
Źródła: Rzecznik Praw Pacjenta Republiki Cypryjskiej, Ministerstwo Zdrowia Republiki Cypryjskiej, Policja Cypryjska, Philenews.








