
Opera pod gwiazdami w Pafos. Do zobaczenia w przyszłym roku
Pafos Aphrodite Festival zakończył się w sobotę, 5 września, drugim przedstawieniem „Napoju miłosnego” Gaetana Donizettiego. Plac przed średniowiecznym zamkiem w Kato Pafos ponownie zamienił się w plenerową scenę operową, na której spotkali się artyści z Armenii i Cypru.
Był to finał 24. edycji festiwalu – w niedzielę kolejnego przedstawienia już nie będzie. To jednak nie pożegnanie z operą w Pafos. W 2027 roku wydarzenie ma wrócić po raz 25., a rząd przygotowuje nowy, długofalowy model współpracy, który ma zagwarantować dalszą przyszłość festiwalu i szerzej rozwijać operę na wyspie.
„Napój miłosny” przed średniowiecznym zamkiem
Tegoroczny Pafos Aphrodite Festival odbywał się przez dwa wieczory – 4 i 5 września. Oba przedstawienia rozpoczynały się o godz. 19:30, a oficjalny program nie przewidywał spektaklu w niedzielę.
W tym roku publiczność zobaczyła „L’Elisir d’Amore” – „Napój miłosny” Gaetana Donizettiego, jedną z najbardziej znanych oper komicznych XIX wieku. Dzieło miało premierę w 1832 roku, a jego najbardziej rozpoznawalnym fragmentem pozostaje tenorowa aria „Una furtiva lagrima”.
Ponad 150 wykonawców
Produkcję przygotował Alexander Spendiaryan National Academic Theatre of Opera and Ballet of Armenia we współpracy z Cyprus Symphony Orchestra.
Na scenie i przy realizacji widowiska uczestniczyło ponad 150 śpiewaków, muzyków i tancerzy, a całość poprowadził Karen Durgaryan, przez 15 lat pełniący funkcję dyrektora muzycznego Narodowej Opery Armenii.
Dla widzów przygotowano napisy w języku greckim i angielskim.
Sama lokalizacja pozostaje jednym z najmocniejszych elementów wydarzenia. Scena powstaje na placu tuż przy porcie, a naturalnym tłem spektaklu są mury średniowiecznego zamku i Morze Śródziemne.
I właśnie dlatego opera w Pafos wygląda zupełnie inaczej niż przedstawienie oglądane w klasycznej sali.
Donizetti w postapokaliptycznym świecie
Armeńska produkcja nie była klasycznym wystawieniem XIX-wiecznej historii.
Twórcy przenieśli „Napój miłosny” do symbolicznego, postapokaliptycznego świata, pozostawiając oryginalną muzykę Donizettiego, ale nadając całemu przedstawieniu współczesną warstwę wizualną.
Fabuła pozostała jednak ta sama.
Nemorino jest zakochany w Adinie i wierzy, że kupiony od doktora Dulcamary rzekomy eliksir pozwoli mu zdobyć jej uczucie. Oczywiście magiczny napój nie ma żadnych nadzwyczajnych właściwości, a seria komicznych wydarzeń prowadzi do odkrycia, że znacznie ważniejsze są szczerość i prawdziwe uczucia.
Właśnie połączenie lekkiej historii z monumentalną oprawą przed zamkiem było jednym z charakterystycznych elementów tegorocznej edycji.
SPRAWDŹ TAKŻE
Przygotowania do festiwalu oznaczały czasowe zamknięcie średniowiecznego zamku w Pafos:
https://cyprnews.pl/zamek-w-pafos-bedzie-zamkniety-przez-piec-dni-powodem-festiwal-operowy/
Festiwal wróci w 2027 roku
I to jest najważniejsza informacja dotycząca przyszłości wydarzenia.
Przy okazji tegorocznej edycji władze potwierdziły, że 2027 rok ma przynieść 25. edycję Pafos Aphrodite Festival. Jednocześnie ma rozpocząć się nowy etap współpracy pomiędzy państwem, władzami Pafos i Cyprus Symphony Orchestra.
Rada Ministrów zleciła Podsekretariatowi Kultury przygotowanie długofalowego planu dalszego rozwoju i popularyzacji opery na Cyprze, ze szczególnym uwzględnieniem zapewnienia ciągłości festiwalu w Pafos.
To istotne, bo nie chodzi już wyłącznie o organizację kolejnej edycji. Państwo chce stworzyć trwalszy model, który pozwoli rozwijać wydarzenie przez kolejne lata.
Opera ma trafić także do młodych
Nowy model ma wykraczać poza same dwa festiwalowe wieczory.
Podsekretariat Kultury zapowiada większy nacisk na działania edukacyjne skierowane do młodych ludzi, które mają oswajać kolejne pokolenie z operą i poszerzać jej publiczność.
Tegoroczna współpraca z armeńskim teatrem wpisuje się również w powstającą strategię cypryjskiej dyplomacji kulturalnej.
Państwo chce rozwijać regularną współpracę Cyprus Symphony Orchestra z uznanymi zagranicznymi instytucjami. Po wspólnym przedstawieniu w Pafos prowadzone są już działania zmierzające do tego, aby cypryjska orkiestra pojawiła się również podczas wydarzeń w Armenii.
Takie projekty mają nie tylko wzmacniać międzynarodową obecność cypryjskiej kultury, ale także umożliwiać wymianę doświadczeń pomiędzy artystami i instytucjami.
Do zobaczenia przed zamkiem za rok
Sobotni wieczór zamknął więc tegoroczny festiwal, ale nie jego historię.
Po reaktywacji wydarzenia Pafos chce teraz przejść od corocznego organizowania spektaklu do bardziej stabilnego modelu rozwoju. Jubileuszowa, 25. edycja w 2027 roku ma być początkiem tego nowego etapu.
Na razie nie wiadomo jeszcze, jaka opera zostanie wystawiona, kto pojawi się na scenie ani w jakie dokładnie dni odbędzie się wydarzenie.
Jedno jest jednak już jasne: kurtyna opadła tylko na ten rok.
Do zobaczenia przed zamkiem w Pafos w 2027 roku.
Źródła: Visit Cyprus, Visit Pafos, Cyprus News Agency, Municipality of Pafos, Deputy Ministry of Culture







