
Dorota Gardias zamieniła polską zimę na Cypr. W Pafos zaśpiewała dla WOŚP
Dorota Gardias na Cyprze pojawiła się w styczniu 2023 roku. Znana prezenterka pogody przyjechała na wyspę razem z córką, korzystała z cypryjskiego słońca i dzieliła się zdjęciami znad morza. Nie był to jednak wyłącznie prywatny zimowy wyjazd.
Gardias pojawiła się także w Pafos, gdzie zaśpiewała podczas 31. Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Dla widzów przyzwyczajonych do oglądania jej przed mapą pogody mogło to być pewnym zaskoczeniem. Muzyka od dawna była jednak ważną częścią jej życia.
Dorota Gardias na Cyprze. Styczeń zamiast polskiej zimy
Pod koniec stycznia 2023 roku w mediach społecznościowych Doroty Gardias zaczęły pojawiać się kadry, które zdecydowanie nie przypominały polskiej zimy.
Morze, plaża i słońce – prezenterka pokazywała swoim obserwatorom, jak wygląda styczeń na Cyprze.
Jedno ze zdjęć, na którym pojawiła się na plaży w różowym kostiumie kąpielowym, szybko zostało zauważone przez polskie portale rozrywkowe. W komentarzach internauci żartowali nawet z cypryjskiej wersji „Słonecznego patrolu”.
Gardias podróżowała wtedy z córką i wyraźnie korzystała z możliwości odpoczynku nad Morzem Śródziemnym.
Jednak termin wyjazdu nie był przypadkowy.
W Pafos czekała na nią scena
29 stycznia 2023 roku odbywał się 31. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
WOŚP grała również na Cyprze, a jednym z wydarzeń był finał organizowany w Pafos. Wśród polskich gości pojawiła się Dorota Gardias.
I tym razem nie przyjechała wyłącznie w roli popularnej osobowości telewizyjnej.
Zaśpiewała.
To ważny szczegół tej historii, ponieważ właśnie w tym okresie Gardias coraz odważniej pokazywała publiczności swoją drugą, muzyczną stronę.
Jej udział w cypryjskim finale zbiegł się więc z momentem, w którym śpiew przestawał być jedynie prywatną pasją.
Pogodynka, która zawsze chciała śpiewać
Dla wielu osób Dorota Gardias przez lata była przede wszystkim jedną z najbardziej rozpoznawalnych prezenterek pogody w Polsce.
Z telewizją TVN jest związana od 2006 roku. Widzowie oglądali ją również w programach rozrywkowych. Wygrała dziewiątą edycję „Tańca z Gwiazdami”, brała udział w „Azja Express”, a później wystąpiła w „Mask Singer”.
Właśnie ten ostatni program przypomniał szerokiej publiczności, że Gardias potrafi również śpiewać.
Nie była to jednak nowa pasja.
Muzyka towarzyszyła jej od dzieciństwa. Śpiewała z ojcem, występowała w zespołach, a jeszcze przed telewizyjną karierą zdarzało jej się śpiewać zarobkowo na weselach.
Po czterdziestych urodzinach zdecydowała, że chce wrócić do tego marzenia na poważniej. Zaczęła nagrywać własne utwory i coraz częściej pojawiać się na scenie.
Na WOŚP przekazała również własny występ
Przy okazji 31. Finału WOŚP Gardias przygotowała nietypową aukcję. Zwycięzca mógł wylicytować jej występ wokalny podczas wesela.
Prezenterka deklarowała wykonanie trzech utworów – do podkładu albo razem z zespołem grającym podczas uroczystości.
Oferta szybko wzbudziła zainteresowanie i jeszcze przed zakończeniem licytacji osiągała kwoty przekraczające kilkanaście tysięcy złotych.
W tym samym czasie Gardias sama występowała tysiące kilometrów od Polski – właśnie podczas finału w Pafos.
Cypr pokazała również prywatnie
W jej cypryjskiej historii interesujące jest połączenie dwóch zupełnie różnych obrazów tego samego wyjazdu.
Z jednej strony była scena, polska społeczność i WOŚP.
Z drugiej – zwyczajny odpoczynek z córką, spacery nad morzem i zdjęcia pokazujące, jak wygląda wyspa w środku zimy.
To właśnie te prywatne materiały zwróciły uwagę polskich mediów. Podczas gdy w Polsce trwał styczeń, Gardias publikowała fotografie z cypryjskiej plaży.
I trudno o lepszą reklamę zimowego Cypru.
Nie było tu sierpniowych upałów ani zatłoczonych kurortów. Było za to morze, słońce i możliwość spędzenia części stycznia zupełnie inaczej niż w Polsce.
Z telewizyjnego studia do Pafos
Dorota Gardias przyjechała na Cypr jako jedna z najbardziej rozpoznawalnych twarzy polskiej telewizji, ale w Pafos pokazała się również od strony, która właśnie wtedy zaczynała zajmować coraz ważniejsze miejsce w jej zawodowym życiu.
Zaśpiewała dla Polonii i WOŚP, a później zostawiła w swoich mediach społecznościowych serię słonecznych pocztówek z wyspy.
Po latach te zdjęcia mają jeszcze jeden ciekawy wymiar.
Pokazują, że Cypr dla polskich gwiazd nie zawsze oznacza wyłącznie wakacje w środku lata. Czasami wystarczy zamienić polski styczeń na kilka dni nad Morzem Śródziemnym – a przy okazji zrobić coś dobrego.
Materiał opracowano na podstawie publicznych materiałów Doroty Gardias, archiwalnych informacji dotyczących 31. Finału WOŚP w Pafos oraz materiałów TVN, Dzień Dobry TVN i polskich mediów z okresu jej pobytu na Cyprze.







