
Szkoły podstawowe na Cyprze wracają w poniedziałek. Ile kosztują przekąski?
W poniedziałek 14 września rozpocznie się nowy rok szkolny w cypryjskich szkołach podstawowych i publicznych przedszkolach. Do 328 podstawówek wróci 52 186 uczniów, a w 274 placówkach przedszkolnych naukę rozpocznie 14 398 dzieci. W pierwszych klasach zasiądzie 8 919 uczniów.
Wraz z rozpoczęciem zajęć zacznie obowiązywać zatwierdzony cennik szkolnych bufetów. Licencjonowani operatorzy muszą przestrzegać ustalonych cen. Najtańszą pozycją jest mała butelka wody za 30 centów, natomiast duża kanapka z halloumi, serem, lountzą lub pieczoną wieprzowiną kosztuje 2,30 euro.
Ponad 66 tys. dzieci wraca do szkół i przedszkoli
Według danych Ministerstwa Edukacji w 328 szkołach podstawowych będzie pracowało 5 232 nauczycieli. Do placówek tych zapisano łącznie 52 186 uczniów.
W 274 publicznych przedszkolach naukę rozpocznie natomiast 14 398 dzieci, którymi zajmować się będzie 1 135 nauczycieli.
Szczególną grupę stanowią pierwszoklasiści. W tym roku szkolnym swoją edukację podstawową rozpocznie 8 919 dzieci.
Uczniowie szkół podstawowych i dzieci objęte edukacją przedszkolną pojawią się w placówkach tydzień po powrocie nauczycieli, którzy wcześniej rozpoczęli przygotowania do nowego roku.
Ceny w szkolnych bufetach są ustalane centralnie
Produkty sprzedawane w szkolnych bufetach nie są wybierane i wyceniane całkowicie dowolnie przez ich operatorów.
Lista dopuszczonych produktów oraz ich maksymalne ceny są zatwierdzane przez właściwe władze. Zgodnie z obowiązującymi przepisami cennik musi być przestrzegany przez wszystkich licencjonowanych zarządców bufetów działających w szkołach podstawowych.
Dostępne są przede wszystkim kanapki, tradycyjne wypieki, mleko, soki, woda oraz świeże owoce.
Ile może kosztować przekąska dla dziecka?
Prosty zestaw składający się z małej kanapki i małej butelki wody kosztuje 1,80 euro. Za dużą kanapkę i sok pomarańczowy rodzic zapłaci łącznie 3,25 euro.
Tańszy zestaw ze świeżym owocem i lekkim mlekiem kosztuje 1,10 euro. Jeżeli dziecko kupowałoby taki zestaw każdego dnia przez pięć dni szkolnych, tygodniowy wydatek wyniósłby 5,50 euro.
W przypadku codziennego zakupu dużej kanapki i soku koszt może natomiast przekroczyć 16 euro tygodniowo. Ostateczny wydatek zależy więc przede wszystkim od wybranego produktu i tego, czy dziecko przynosi część jedzenia oraz napojów z domu.
Nie każdy produkt może trafić do szkolnego bufetu
Szkolne punkty sprzedaży mają oferować produkty znajdujące się na zatwierdzonej liście. Ograniczenia dotyczą nie tylko cen, ale również rodzaju żywności i napojów dostępnych dla dzieci.
W poszczególnych szkołach oferta może się różnić. Dotyczy to zwłaszcza mleka, soków i produktów różnych producentów. W oficjalnym cenniku znajdują się także dodatkowe warianty smakowe oraz soki ekologiczne, których ceny zależą od marki i pojemności.
Rodzice mogą sprawdzić cennik dostępny w danej szkole. Jeżeli bufet pobiera wyższe opłaty za produkty objęte oficjalną listą, sprawę można zgłosić dyrekcji placówki.
Nowy rok zaczyna się również z problemami
Powrót uczniów następuje w czasie, gdy szkoły przygotowują się także do kilku zmian organizacyjnych. Jednocześnie część placówek będzie musiała rozpocząć zajęcia bez wszystkich drukowanych podręczników.
Ministerstwo Edukacji poinformowało wcześniej, że dostawa części książek do szkół podstawowych może zakończyć się dopiero w połowie października. Do tego czasu nauczyciele mają korzystać z materiałów elektronicznych, zeszytów ćwiczeń i innych pomocy dydaktycznych.
Pomimo tych trudności resort zapewnia, że zajęcia będą realizowane zgodnie z programem nauczania.
Źródła: Ministerstwo Edukacji, Sportu i Młodzieży, Philenews.







