
Niezatwierdzone zastrzyki na Cyprze. Władze badają skargę
Cypryjskie służby badają skargę dotyczącą podawania ludziom niezatwierdzonych preparatów – w tym środków do iniekcji i podawania dożylnego – reklamowanych jako sposób na odchudzanie, odmładzanie, rozwój mięśni, regenerację czy poprawę samopoczucia. Pharmaceutical Services ostrzegły 7 września, że w obrocie pojawiają się m.in. peptydy, analogi hormonów i inne substancje o działaniu farmakologicznym.
Według informacji potwierdzonych przez dyrektorkę Pharmaceutical Services Elenę Panayiotopoulou skarga dotyczy konkretnego pracownika ochrony zdrowia w Nikozji. Sprawa ma zostać skierowana również do policji. Nazwy osoby, placówki ani preparatów nie ujawniono, dlatego na obecnym etapie mówimy o badanym zgłoszeniu, a nie o stwierdzonej winie.
„Naturalne” nie znaczy bezpieczne
Oficjalny komunikat Ministerstwa Zdrowia zwraca uwagę na sposób, w jaki podobne produkty są reklamowane.
Mogą być określane jako:
- „naturalne”,
- „suplement diety”,
- „bez skutków ubocznych”,
- „innowacyjne”,
- „tylko do badań laboratoryjnych”.
Takie określenie nie sprawia jednak, że preparat staje się legalny albo bezpieczny do podawania człowiekowi. Jeżeli produkt jest w rzeczywistości stosowany u ludzi i ma działanie farmakologiczne, podlega odpowiednim przepisom i kontroli.
Służby ostrzegają szczególnie przed preparatami obiecującymi utratę wagi, działanie anti-aging, wzrost masy mięśniowej, szybszą regenerację czy ogólną „poprawę zdrowia”.
Największe ryzyko przy zastrzykach i kroplówkach
W przypadku preparatów doustnych istnieje ryzyko nieznanego składu czy niewłaściwej dawki. Przy podawaniu produktu bezpośrednio do organizmu problem może być jeszcze poważniejszy.
Pharmaceutical Services wskazują m.in. na możliwość:
- skażenia produktu,
- obecności innej substancji czynnej niż deklarowana,
- nieprawidłowego stężenia lub dawki,
- toksyczności,
- infekcji,
- ciężkich działań niepożądanych.
W przypadku nielegalnego produktu nie ma również pewności, czy w środku w ogóle znajduje się substancja wymieniona na opakowaniu. Możliwe są także niebezpieczne interakcje z innymi przyjmowanymi lekami.
Skarga dotyczy pracownika ochrony zdrowia
To odróżnia obecną sprawę od zwykłego ostrzeżenia przed zakupami w internecie.
Reporter cytuje dyrektorkę Pharmaceutical Services, która powiedziała, że urząd otrzymał zgłoszenie dotyczące konkretnego pracownika ochrony zdrowia w Nikozji, któremu zarzuca się podawanie dożylnie preparatów nieprzeznaczonych do stosowania u ludzi i nielegalnie sprowadzanych na Cypr.
Władze otrzymały również informacje dotyczące podobnych preparatów w innych miejscach – także takich, w których niekoniecznie obecny jest personel medyczny.
Oficjalny komunikat wymienia w tym kontekście internet, media społecznościowe, siłownie, salony kosmetyczne, zakłady fryzjerskie oraz inne nieautoryzowane miejsca.
Nie wiadomo obecnie, jakie dokładnie substancje dotyczą badanego zgłoszenia. Nie ma więc podstaw, aby przypisywać sprawie konkretny popularny lek na odchudzanie czy konkretny peptyd.
To nie pierwszy taki sygnał w tym roku
Problem nie pojawił się we wrześniu.
Już w marcu Pharmaceutical Services alarmowały o lekach i preparatach do iniekcji trafiających na wyspę poza legalnym łańcuchem dostaw.
Philenews informował wówczas o przypadkach przewożenia preparatów w bagażu z zagranicy, szczególnie z Grecji, oraz o znajdowaniu ich u pracowników ochrony zdrowia, w klinikach i innych placówkach. Służby zapowiedziały zaostrzenie kontroli i kierowanie poważnych przypadków do organów ścigania.
Problem polega również na tym, że nawet lek legalny w kraju pochodzenia nie może być po prostu sprowadzony prywatnym kanałem i zacząć funkcjonować w cypryjskim systemie.
Jeżeli np. producent wycofa serię z rynku, cypryjskie organy muszą wiedzieć, że konkretny preparat w ogóle znalazł się na wyspie.
Leków na Cyprze nie kupujemy z przypadkowego sklepu internetowego
Jest tutaj bardzo praktyczna rzecz, o której wiele osób może nie wiedzieć.
Pharmaceutical Services informują obecnie, że na Cyprze nie ma zarejestrowanych aptek internetowych, a sprzedaż produktów leczniczych online co do zasady nie jest dozwolona w taki sposób jak w wielu innych krajach UE. Oficjalna strona wskazuje na ograniczone wyjątki wynikające z przepisów, ale podstawowa zasada pozostaje jasna: lek powinien pochodzić z kontrolowanego źródła.
Jeżeli więc ktoś znajduje w social mediach produkt reklamowany jako zastrzyk na odchudzanie, regenerację, mięśnie czy „długowieczność”, samo zapewnienie sprzedawcy, że produkt jest „naturalny” lub „badawczy”, nie stanowi żadnego potwierdzenia bezpieczeństwa.
Pharmaceutical Services mają również oficjalną wyszukiwarkę produktów leczniczych dopuszczonych do stosowania na Cyprze.
Co zrobić, jeśli ktoś już przyjmował taki preparat?
Ministerstwo nie zaleca samodzielnego oceniania bezpieczeństwa produktu na podstawie opakowania czy reklamy.
Osoba, która ma wątpliwości dotyczące przyjmowanego środka, powinna skonsultować nazwę i pochodzenie preparatu z lekarzem lub farmaceutą. Szczególnie istotne jest to w przypadku substancji podawanych w zastrzyku lub dożylnie.
Pharmaceutical Services podkreślają, że leki powinny pochodzić wyłącznie z legalnego łańcucha dostaw, a tam, gdzie wymagana jest recepta, powinny być przepisywane przez lekarza i wydawane poprzez licencjonowaną aptekę.
Obecna sprawa jest nadal badana. Dopiero dalsze postępowanie pokaże, jakie preparaty były stosowane, skąd pochodziły i czy doszło do naruszenia prawa.
Najważniejsze ostrzeżenie władz jest jednak już jednoznaczne: zastrzyk reklamowany jako „naturalny”, „wellness” czy „anti-aging” nie przestaje być produktem wymagającym kontroli tylko dlatego, że jego marketing brzmi niewinnie.
Źródła: Pharmaceutical Services – Ministry of Health, Reporter, Cyprus Mail.








